Z Israelem Zamirem o przełamywaniu bariery obcości w stosunku do ojca – pisarza, o studentach dziennikarstwa i o duchach, w których obcowanie nigdy nie uwierzył rozmawia Wiesław Łuka.
Napisano 02.09.2013 15:23
Na pierwsze, po dwudziestu latach rozłąki, spotkanie z ojcem, wyjeżdżał Pan z Izraela do Nowego Jorku jako „sztuczny zapładniacz” krów....